Czy można mieć cellulit na łydkach?

Zazwyczaj miejsca, które kojarzymy z pojawianiem się cellulitu do uda, pośladki i brzuch. Pomarańczowa skórka może jednak pokryć także inne miejsca – np. łydki. Nie jest to sytuacja niespotykana, ale powinnyśmy w takim wypadku zwrócić uwagę na to, czy jest to cellulit tłuszczowy, czy też wodny. Pojawienie się cellulitu na łydkach może bowiem z równym prawdopodobieństwem wiązać się z obiema tymi przypadłościami.

W przypadku cellulitu tłuszczowego powodem powstania zmian jest gromadzenie się toksyn oraz nieprawidłowe uformowanie tkanki tłuszczowej. Nagromadzone komórki tłuszczowe tworzą grudki, które obserwujemy jako cellulit. Nie oznacza to jednak, że problem ten dotyczy tylko pań z nadwagą. Może on dotknąć zarówno panie szczupłe, jak i pulchniejsze. Cellulit wodny nie wiąże się z nagromadzeniem się komórek tłuszczowych. To zazwyczaj efekt problemów z krążeniem krwi i limfy, a także efekt gromadzenia wody w organizmie. Cellulit wodny zaczyna się formować, gdy tkanka łączna przepuszcza toksyny. Trafiają one do komórek tłuszczowych, które zaczynają puchnąć i zwiększać swoją objętość. Umieszczone w grupach zaczynają formować grudki. Oba rodzaje cellulitu mogą zostać wywołane przez zaburzenia hormonalne oraz skłonności genetyczne. Charakterystycznym sygnałem, że dotyczy nas cellulit wodny powinna być opuchlizna pojawiająca się przed menstruacją.

Jak zwalczyć cellulit na łydkach?

W zależności od tego, jaki mamy cellulit, powinnyśmy walczyć z nim na nieco inne sposoby. W obu przypadkach podstawą jest ruch i aktywność fizyczna. Na oba rodzaje cellulitu zdecydowanie zadziała pływanie oraz inne sporty wodne. W przypadku cellulitu wodnego nie powinno się obciążać układu krążenia i dlatego też nie należy uprawiać sportów, które z kolei są bardzo pomocne pry cellulicie tłuszczowym. Należą do nich: bieganie, fitness, czy ćwiczenia obciążeniowe. Jeżeli chodzi o cellulit tłuszczowy, możemy wybierać te aktywności, które polecane są przy pracy nad udami. Najczęściej bowiem jest to praca nad mięśniami nóg w ogóle. Doskonale sprawdzą się też ćwiczenia z podskokami – wszelkie podskoki, wyskoki, przekrok oraz skakanie na skakance.

Pod względem diety nie zaszkodzimy sobie stosując tę, działającą na inny rodzaj cellulitu. Jednak osoby z tymi przypadłościami powinny zwracać szczególną uwagę na inne czynniki. Przy cellulicie tłuszczowym skupiamy się na produktach redukujących komórki tłuszczowe. W przypadku cellulitu wodnego, szukamy produktów regulujących pracę układu krążenia oraz gospodarkę wodną. Obie te cechy jednak się nie wykluczają i możemy po prostu spożywać produkty odpowiednie dla obu rodzajów cellulitu. Zdecydujmy się na dietę zdrową, lekką, z produktami zawierającymi jak najwięcej witamin, a jak najmniej tłuszczy, soli i cukru. Ponadto poszukujmy składników, które pomogą nam pozbyć się toksyn z organizmu. W tej roli sprawdzą się produkty bogate w potas, cynk oraz witaminę P.

Zadbajmy też o łydki od zewnątrz, najlepiej stosując specjalne kremy. Ponownie, w obu przypadkach powinnyśmy używać kosmetyków o innym składzie. W przypadku cellulitu tłuszczowego, wybierajmy preparaty zawierające np. kofeinę. Z kolei przy cellulicie wodnym powinnyśmy unikać takich składników, co sprawia, że raczej powinnyśmy unikać preparatów typowo antycellulitowych. Sprawdzą się jednak wszystkie balsamy, które pomagają zlikwidować opuchliznę. Najlepiej zaopatrzyć się w kremy na zmęczone nogi lub zmniejszające opuchliznę nóg.

Cellulit na łydkach to wcale nie taki rzadki problem. Najważniejsze to prawidło zdiagnozować jego rodzaj, żeby umiejętnie dobrać program pielęgnacji. Dla obu typów cellulitu istnieje jednak wspólna zasada – powinniśmy zadbać o ciało zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz.